Wiersze / Litera L
Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 |
Lewicka Sabina - Modlitwa (SL)
MODLITWA Patrzę na krzyż. Zwykły jest ten krzyż. Patrzę więc na zwykły krzyż. I co widzę? Podobizna czło...
Lewicka Sabina - Wołanie
WOŁANIE Boże! Och, Boże! Nie opuszczaj mnie. Wołam Ciebie, a Ty nic. Boże! Och, Boże! Nie opuszczaj mnie...
Lewicka Sabina - Scieżyna życia codziennego
CIEŻYNA ŻYCIA CODZIENNEGO na polanie konie niczym słońce dodają jej blasku rosną wzdłuż brunatnej ścieżyn...
Lewicka Sabina - Przysługa
PRZYSŁUGA Pytasz mnie jak on pachnie Kiedy ja nigdy nie wąchałam Pytasz mnie czy jest słodki Kiedy ja nig...
Lewicka Sabina - Spotkanie (SL)
SPOTKANIE Mówiłeś, że ma ciepłe dłonie. Mówiłeś, że zna imię moje. Mówiłeś, że serce ma dla mnie. Mówiłeś...
Lewicka Sabina - Sprawozdanie
SPRAWOZDANIE Jestem piórkiem Ikara. Znacie go? Wypadłem z majestatu jego. Wznieśliśmy się wysoko, nad ws...
lampion - badz mi
a co jesli peknie i wyleje sieczy zawartosc pochwycisz, wyliczyszczy sam obok rozlejesz sie?a co jesli nie pekn...
Liberkowski Zbyszek - Niema rzeczywistość
Buduje w myślach idealny świat.Jak w idealnym kręgu zaklęty i wymarzony.W niewidocznym świetle poczerniałych ka...
Liberkowski Zbyszek - Samotna noc
Dziwnie spokojny i cichy płaszcz.Rozpostarła noc pełna samotności.Czyżbym już nie żył?Nie - to tylko złudzenie....
Lewicka Sabina - Ja chcę
Chcę żeby świeciło wtedy słońce. I żeby pszczoły pracowały jak w dzień każdy. Chcę żeby motyle goniły się p...
Leszczyński Paweł - rednia improwizacja
Błękitne muchomoryWylazły z tej różowej poszewki na poduszkę.Odtańczyły walcaI śmiały się z mojej fryzury!To ni...
Leszczyński Paweł - przez Przydymione Szkło
z tytułu "Il nome della rosa" Umberto EcoStat rosa pristina nomine,nomina nuda tenemus.**Dawna róża trwa w nazw...
Leszczyński Paweł - w amoku (tak czytać)
w amoku (tak czytać)taaak!i zrobiła to znowu!o tak, zrobiła to znowu!bezwstydna! pocałowała mnie,gdy leżałem sp...
Leszczyński Paweł - czaas
pusta szklankatak dzielniedzierży karmazyn twychust.powietrzew zawirowaniach,nad płomieniem świecytylko jest.bi...