Wiersze / Litera H

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |

Harasymowicz Jerzy - Teren pisania

Mój teren pisania rozciąga się między czajnikiem gwiżdżącym na jednym palcu i między kraterami dziur na s...

Harasymowicz Jerzy - Latawiec

Całe życie rzekł mistrz budowałem latawiec chciałem żeby był taki wielki I mistrz rozłożył ręce i ule...

Harasymowicz Jerzy - Narowistość pióra

Siedzi przy stole pióro stoi jak szkapa żaden jej rozkaz nie niesie Nagle ni stąd ni zowąd uczucie pęd...

Honek Nadzieja - Wyznanie

Zabiłem jąpatrzyłem jaksię wykrwawiaupajałem się jejbólemPoćwiartowałemjej ciałokonserwowałemjej wnętrznościw l...

Honek Nadzieja - * * * [Lubię ciemność]

Lubię ciemnośćmrok sprzyjaniewidomymoplata me wyczerpane ciałogoniące za ideałembez wyrazuza Œmiercią, chociaż ...

Harasymowicz Jerzy - Mochnaczka Przyjazd III październik 77

Złocisty modrzew w ciemności wskazywał mi drogę do Ciebie jesieni płonącym mieczem - teraz patrzy tylko...

Herbert Zbigniew - Apollo i Marsjasz

właściwy pojedynek Apollona z Marsjaszem (słuch absolutny kontra ogromna skala) odbywa się pod wieczó...

Herbert Zbigniew - Guziki

[ Pamięci kapitana Edwarda Herberta ] Tylko guziki nieugięte przetrwały śmierć świadkowie zbrodni ...

Herbert Zbigniew - Przedmioty

Przedmioty martwe są zawsze w porządku i nic im, niestety, nie można zarzucić. Nie udało mi się nigdy zauwa...

Herbert Zbigniew - Miasteczko

W dzień są owoce i morze, w nocy gwiazdy i morze. Ulica di Fiori to stołek wesołych kolorów. Południe. Słon...

Herbert Zbigniew - Mur

Stoimy pod murem. Zdjęto nam młodość jak koszulę skazańcom. Czekamy. Zanim tłusta kula usiądzie na karku, m...

Herbert Zbigniew - Wojna

Pochód stalowych kogutów. Chłopcy malowani wapnem. Aluminiowe opiłki burzą domy. Wyrzucają ogłuszające ku...

Herbert Zbigniew - Wilk i owieczka

Mam cię - powiedział wilk i ziewnął. Owieczka obróciła ku niemu załzawione oczy. - Czy musisz mnie zjeść? ...

Herbert Zbigniew - Ballada o starych kawalerach

Golą się brzytwą. Potem długo szukają spinki pod komodę. Starannie więc krawat i uśmiechają się do lustra. ...