Wiersze / Litera G

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 |

Goethe Johann Wolfgang - Zdrada

Nie upilnuje mnie nikt. Grzech z zamszu i nietoperzy zawisł na strychach strachu póhnysią głową w dół O zmie...

Gaweł Natalia - * * * [Nie zakochuj sie!]

Nie zakochuj sie! bron sie dzielnie i nie daj sie milosci. Ona niszczy czlowieka od wewnatrz, przeradza si...

Gaweł Natalia - Pełnia

Jeszcze raz delikatnie... ciepło... czule... Pocałuj mnie Popatrz me usta są suche wypelnij je... Mi...

Gaweł Natalia - Pustka

Wiem, że to ty Wiem, że to tylko chwila Wyjdź, proszę skrusz kamień promieniem tęczy Koniec z budowniczym...

Gaweł Natalia - Walka

Jesteś mym słońcem, Moją duszą... Ale już nie dowiesz się jak bardzo Cię kocham... ....nie dowiesz... Odsz...

Gorol Grzegorz - Czego mi brak...

Linia rozmazana biodra, faluje Na wietrze myśli, oddalasz się, Spękanym mat...

Gorzak Anna Magdalena - * * * [Anioły nie płaczą...]

*** Anioły nie płaczą... zastygają w cmentarne pomniki gdy zamykacie nad ich głowami kule zniewolenia On n...

Gorzak Anna Magdalena - Epigramat

Wymieniłam anielskie skrzydła na chwile świętej rozkoszy Z was - to ja upadłam najniżej A niebo skrzywiło się...

Gorzak Anna Magdalena - * * * [Kiedy zabijali ostatniego boga]

Kiedy zabijali ostatniego boga i cień na twarzach powoli w słońcu się rozpuszczał Krew jego była ciepła ...

Gorzak Anna Magdalena - * * * [...oczy pijane od błękitu]

Oczy pijane od błękitu Szukają w niebie twego boga A Ziemia drży teraz pod tobą Za cienkim płaszczem błot...

Gorzak Anna Magdalena - * * * [To on przyszedł wczoraj jako ostatni]

*** To on przyszedł wczoraj jako ostatni Przeniknął przez drzwi zamknięte na klucz To on przyszedł wczo...

Gorzak Anna Magdalena - * * * [Znów przed nią klęczysz]

*** Znów przed nią klęczysz Znów się jej spowiadasz A ona w pozie stygnącej mimozy Nigdy nie będzie całkowi...

Gręblowska Danuta - Anioły...

Gdyby można otworzyć niebo, spuścić trochę dobra i miłości niczym biały puch otuliłyby ziemię anioły uśmiech...

Gręblowska Danuta - Bagaż

Widział cień podręcznego bagażu Drewniane ręce nie chcą go dźwigać Podniósł świat za kosmyk włosów I urwał s...