Wiersze / Litera G
Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 |
Gajcy Tadeusz - Miłość bez jutra
Mój sen śmiertelny ciałem spełniasz i słowem płochym w śnie poczętym: puszysta włosów twoich perła jak promi...
Gajcy Tadeusz - Nad ranem
Od mego serca do twego droga jak listek długa, a przecież budzi nas echo grając w nas jak kukułka: ciebie o...
Gajcy Tadeusz - O nas
Niebo zmalałe w łunie na ciebie i na mnie czeka jak kubek srebrny u studni albo o zmierzchu twa ręka. Gdy o...
Gajcy Tadeusz - Ukochanej
Gdzie zgięty domem grajek smyczkiem spod palców wartkich toczy ziemię i niebo wielkie, nas malutkich, uliczn...
Galach Elżbieta - Spotkanie z wielkim poetą
Spotkanie z wielkim poetą zaczarowałeś mnie uwierzyłam wierszom nocy i czułości - zmieniło si...
Gałczyński Konstanty Ildefons - Deszcz
I Mowiłam tobie już pięćdziesiąt kilka razy, żebyś już poszedł sobie, przecież pada deszcz, to przecie śmi...
Gałczyński Konstanty Ildefons - List jeńca
Kochanie, moje kochanie, dobranoc, już jesteś senna - i widzę twój sen na ścianie, i noc jest taka wiosenna!...
Gałczyński Konstanty Ildefons - O mej poezji
Moja poezja to jest noc ksiezycowa, wielkie usokojenie; kiedy poziomki slodkie sa w parowach i slodsze cienie....
Gałczyński Konstanty Ildefons - Pieśni
Ile razem dróg przebytych? Ile ścieżek przedeptanych? Ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami? ...
Gałczyński Konstanty Ildefons - * * * [pokochałem ciebie w noc błękitną,]
pokochałem ciebie w noc błękitną, w noc grającą, w noc bezkresną. Jak od lamp, od serc było widno, gdyś west...
Gałczyński Konstanty Ildefons - Pyłem księżycowym
Pyłem księżycowym być na twoich stopach, wiatrem przy twej wstążce, mlekiem w twoim kubku, papierosem w ustac...
Gałczyński Konstanty Ildefons - Rozmowa liryczna
- Powiedz mi jak mnie kochasz. - Powiem. - Więc? - Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec. Kocham cię w k...
Garczyński Stefan - Pierwsze słowo
Znów weszła - nie wiem, co się w duszy mojej działo! Uśmiech jej był tak słodki, oczy tak łaskawe, A przecież...
Górzański Jerzy - Anna
Anna była jeźdźcem doprawdy wspaniałym. Noc i dzień jechaliśmy w tym ścisłym ordynku. To księżyc nas oświecił...