Wiersze / Litera B
Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 |
Broniewski Władysław - Żona
Obłoki obłąkane, kolory pokłócone, drzewo przed oknem złamane i -- widzę żonę. Czarnieckiego 80, parter ...
Brzechwa Jan - Androny
"Pan Marcin plecie androny!" "Z czego plecie?" "Ano - z łyka. Taki andron upleciony Jest podobny do koszyka...
Brzechwa Jan - Arbuz
Z owocarni arbuz leży I złośliwie pestki szczerzy; Tu przygani, tam zaczepi. "Już byś przestał gadać lepiej,...
Brzechwa Jan - Atrament i kreda
Wzdychała kreda: "Wciąż jestem biała, Nie chcę być biała!..." No i - sczerniała. Jęczał atrament: "O, los...
Brzechwa Jan - Atrament
Nikt opisać nie potrafi, Jaki w szkole powstał zamęt, Gdy na lekcji geografii Nagle rozlał się atrament. ...
Brzechwa Jan - Babulej i Babulejka
Pod Oszmianą nad Wilejką Żył Babulej z Babulejką, Ona była czarodziejką, On - rzecz prosta - czarodziejem I...
Brzechwa Jan - Baran
Przyszedł baran do barana I powiada: "Proszę pana, Nogi bolą mnie od rana, Pan mnie weźmie na barana." Ba...
Brzechwa Jan - Bajka o królu
Daleko stąd, daleko, W stolicy, lecz nie w naszej, Był król, co pijał mleko I jadał dużo kaszy. Martwil...
Brzechwa Jan - Baśń o korsarzu Palemonie
Kiedy król Fafuła Czwarty Zachorował nie na żarty, Do doktora rzekł: Doktorze, Nic mi widać nie pomoże, P...
Brzechwa Jan - Baśń o rudobrodym koźle
Za siedmioma rubinami, Za siedmioma turkusami, Za siedmioma uśpionymi Zielonymi jeziorami Mieszka Kozioł Ru...
Brzechwa Jan - Baśń o stalowym jeżu
Na ulicy Czterech Wiatrów Niedaleko Bonifratrów Do zachodnich ścian przytyka Sklep Magika Mechanika. Sklep ...
Brzechwa Jan - Brudas
Józio oświadczył: "Woda mi zbrzydła, Dość już mam szczotki, wstręt mam do mydła!" I odtąd przybrał wygląd str...
Brzechwa Jan - Cap na grapie
Wlazł kotek Na płotek, Ujrzał capa na grapie. - Zmykaj, capie, Bo cię podrapię! A cap nic - tylko sapie. ...
Brzechwa Jan - Chory muł
Pewien muł Niedobrze się czuł, Więc poszedł do lekarza i rzekł: - Niech pan doktor mi da jakiś lek. Zapytał...