Czerwone Gitary - Prolog - wielkie szcze¶cie
[-instrum.-]
By3o kruche, niewielkie, by3o jasne, przejrzyste,
U¶miecha3o sie ufnie do wszystkich.
Nie grozi3o nikomu ... Nie wróci3o do domu
Moje szcze¶cie, naprawde niewielkie.
Mo?e gdzie¶ tam, na li¶ciu, zbyt zmeczone, usiad3o,
A wiatr z li¶ciem je porwa3 znienacka.
Potem z li¶ciem porzuci3 i nie umie tu wrócia
Z dalekiego, nieznanego miasta.
Mo?e gdzie¶ us3ysza3o s3owa, których nie zna3o.
Zapragne3o tych s3ów sie nauczya.
S3owa by3y zbyt wielkie, no, a szcze¶cie - malenkie;
Z ich cie?arem nie mo?e tu wrócia.
Mo?e, kiedy zme?nieje, zbierze si3y, uro¶nie -
Odnajdzie mnie znowu w¶ród ludzi.
Moje szcze¶cie niewielkie bedzie silne i piekne -
Wielkim szcze¶ciem do mnie powróci, powróci.
Inne piosenki tego wykonawcy
Czerwone Gitary - Purpurowe ?agle
Czerwone Gitary - ¦ledztwo zakochanego
Czerwone Gitary - Nikt na ¶wiecie nie wie
Czerwone Gitary - Dalej dalej pedz± sanie
Czerwone Gitary - Dzien jeden w roku
Czerwone Gitary - Czy s3yszysz co mówie