ŚMIESZNE SMSY Życzenia sms Miłosne sms Opisy gg Życzenia urodzinowe


Najlepsze smieszne smsy tylko u nas
Warto odwiedzić:
Materace | FREE JOOMLA TEMPLATE | meble medyczne | klimatyzacja bydgoszcz | usługi dźwigowe | hotel bydgoszcz | GRY ONLINE | ŚMIESZNE FILMY | transport ponadgabarytowy | Części do autobusów | przewóz osób | Życzenia cytaty aforyzmy | psychoterapia | filozofia baroku | filmy 3gp | MEBLE DĘBOWE | krzesła biurowe | pracownicy z ukrainy | magazyny bydgoszcz | osłony harmonijkowe | noclegi bydgoszcz | NIERUCHOMOŚCI TRÓJMIASTO | filmy mp4 | Dzwonki Mp3 | Telefony na Allegro pl | Zakłady bukmacherskie
WWW.SMSY.BIZ
LG VX 4400B
Antek radzi się agronoma:
- Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa?
- Trudno powiedzieć, to rzecz smaku.
Koło kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona patrzšc na niego z pogardš mówi:
- Ależ się pan uchlał!
- A pani jest strasznie brzydka!
I dodaje z triumfem:
- A ja jutro będę trzeźwy
- Dlaczego w tym roku w Wąchocku były łatwiejsze tematy maturalne?
- Ponieważ zdawała córka sołtysa.
- Dlaczego w przyszłym roku będą jeszcze łatwiejsze?
- Bo nie zdała.
"Chcemy waszego dobra" - powiedział premier Marcinkiewicz do Polaków...
Zaniepokojeni Polacy zaczęli ukrywać swoje dobra w bezpiecznych miejscach.
Wsiada informatyk do taksówki. Taksiarz pyta:
- Jaki adres?
- 192.168.4.1
- Panie, nie dojadę, to adres prywatny!
- A dlaczego w lesie koło Wąchocka jest dziura o głębokości półtora metra?
- Bo córka sołtysa potrzebowała fotografie do paszportu.
- A dlaczego obok jest jeszcze 9 takich dziur?
- Bo od razu zrobiła 10 sztuk.
Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi:
- Ma pani raka!
- O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca?
- Niech pani robi okłady z błota!
- A to pomoże?
- Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi...
Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi:
- Ma pani raka!
- O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca?
- Niech pani robi okłady z błota!
- A to pomoże?
- Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi...
- Blondynka idzie przez ulicę ze świnią pod pachą. Przechodzień pyta - Skąd to masz? Świnia odpowiada: - Wygrałam na loterii.
Siedzą wariaci na drzewie i udają gruszki. Pyta się pierwszy:
-Dojrzałeś?
-Nie- odpowiada drugi. Sytuacja powtarza się 2 raz i za trzecim pyta się:
-Dojrzałeś?
-Tak.
-No to spadaj.
Polecamy: